Toto bohater (Toto le héros) 1991

Thomas od dzieciństwa czuje, że życie zostało mu odebrane

Toto bohater zaczyna się z perspektywy człowieka, któremu trudno bez zastrzeżeń zaufać. Thomas, pensjonariusz domu starców, żyje w poczuciu krzywdy i utraconych szans. Jest przekonany, że jego życie zostało mu odebrane. W tej roli występuje Michel Bouquet, znany m.in. z filmu Zabawka. Jego bohater wierzy, że tuż po narodzinach zamieniono go z sąsiadem z naprzeciwka, Alfredem Kantem.

Według jego wersji wydarzeń w szpitalu wybuchł pożar, a chaos doprowadził do podmiany niemowląt. To wspomnienie nie ma jednak stałego kształtu. Składa się z obrazów jak z kina gangsterskiego, noir i dziecięcych fantazji. Od początku nie jest jasne, czy oglądamy fakt, czy tylko czyjąś wewnętrzną projekcję.

Thomas układa własną biografię jak akt oskarżenia. Każde niepowodzenie przypisuje „temu drugiemu”, który – w jego przekonaniu – dostał nie swoje życie. Sąsiad działa tu bardziej jako symbol niż pełna postać: uosobienie sukcesu, miłości i społecznego uznania.

Później widzimy Thomasa jako dziecko. Gra go ośmioletni Thomas Godet. Ten etap pokazany jest jasno i prosto: podwórko, dom, pierwsze fascynacje i pierwsze lęki. Obrazy są wyraźne, niemal pocztówkowe. Tym mocniej wybrzmiewa pytanie, skąd bierze się późniejsza zmiana.

Film nie daje odpowiedzi. Zamiast tego proponuje kilka możliwych wersji. Dzieciństwo wygląda spokojnie, ale pojawiają się rysy: Thomas bywa prześladowany, ucieka w wyobraźnię, tworzy alternatywne historie o sobie i innych. Wymyśla też własne bohaterskie alter ego – Toto bohatera. Ważną rolę odgrywa starsza siostra Alice: odważna, zaczepna, przeciwna jego delikatności. Wciąga go w ryzykowne zabawy, a chłopiec zakochuje się w niej i pragnie poślubić.

Choć całość dotyka poważnych tematów, ton filmu pozostaje zaskakująco lekki. To opowieść balansująca między dramatem a ironią, w której humor i wyobraźnia są sposobem radzenia sobie z poczuciem niespełnienia – i właśnie to napięcie między bólem a fantazją nadaje historii jej wyraźny, czytelny sens.

Moja ocena: 7/10 („dobry”) Film „Toto bohater” był pełnometrażowym debiutem Jaco Van Dormaela. Zanim zajął się kinem, myślał o pracy klauna cyrkowego i współtworzył w Belgii przedstawienia dla dzieci. Pomysł na tę historię nosił w sobie przez lata – scenariusz przerabiał wielokrotnie w latach 80., a producenci, Dany Geys i Luciano Gloor, potrzebowali kilku lat, by domknąć budżet. Zdjęcia ruszyły dopiero na przełomie dekady, co widać w konsekwentnej, dopracowanej konstrukcji całego filmu.

Film Toto bohater zdobył Złotą Kamerę na festiwalu w Cannes, nagrodę przyznawaną najlepszemu pełnometrażowemu debiutowi reżyserskiemu, co ustawiło go w gronie najbardziej rozpoznawalnych debiutów początku lat 90.

Podobne:

Wskazanie filmów podobnych do „Toto bohatera” może być trudne, ale myślę, że najbliższe mu klimatem są dwa tytuły: Mężczyzna w dziecku (1985) i Połyskliwa skóra (1990).

Dodaj komentarz