Wolfgang (niezwyczajny) Wolfgang (extraordinari) 2025

Po nagłej śmierci matki dziesięcioletni Wolfgang musi zamieszkać z ojcem, którego zupełnie nie zna

Wolfgang (Jordi Catalán) to chłopiec o wyjątkowym umyśle i nietypowej wrażliwości. Znajduje się w spektrum autyzmu, zdiagnozowano u niego zespół Aspergera, a jego IQ wynosi 152 punkty. Emocje, relacje społeczne i dźwięki postrzega przez pryzmat matematyki i logiki. Zdecydowanie woli nuty od ludzi. Jego matka, Ingrid, stworzyła dla niego uporządkowany, przewidywalny świat, w którym nie było miejsca na przypadek – ani na ojca, którego dawno temu wykluczyła ze wspólnego życia.

Tragedia przychodzi niespodziewanie: Ingrid umiera. Pozbawiony jedynego punktu odniesienia chłopiec zostaje zmuszony do zamieszkania z ojcem, którego nigdy wcześniej nie widział. Carles (Miki Esparbé) jest równie zaskoczony, co Wolfgang. Wiecznie rozkojarzony, niespełniony aktor po czterdziestce, wciąż żyjący marzeniami o karierze, nosi image młodzieńca z castingu, a nie dorosłego odpowiedzialnego faceta z dzieckiem na utrzymaniu. Jego największym osiągnięciem filmowym pozostaje drugoplanowa rola w horrorze klasy B sprzed dekady. Teraz musi przeorganizować życie, bo los postawił przed nim dziecko, które nie toleruje chaosu.

Na początku ich relacja jest trudna. Wolfgang nazywa ojca „bajocien” – człowiekiem z IQ poniżej stu. Nie akceptuje jego nieuporządkowania, przypadkowych decyzji i braku wyraźnego planu na życie. Carles z trudem odnajduje się w świecie syna – świecie notatników pełnych list i harmonogramów. Mimo to podejmuje próbę zrozumienia chłopca i zbudowania z nim codzienności, choćby na miarę nowej, nieoczekiwanej roli.

Właśnie wtedy pojawia się szansa zagrania w filmie u Juana Antonio Bayony – ostatnia realna nadzieja na przełom w jego karierze. Jednocześnie Wolfgang postanawia spełnić swoje marzenie: dostać się do elitarnej paryskiej szkoły muzycznej Grimald Academy, w której kiedyś uczyła się jego mama. Chłopiec w tajemnicy przed ojcem wyrusza samodzielnie do Paryża.

Moja ocena: 8/10 („bardzo dobry”) Film Wolfgang to debiut Javiera Ruiza Caldery, zrealizowany w całości w języku katalońskim. Reżyser nie próbuje zrobić z Wolfganga bohatera z przesłaniem. To historia o dwóch ludziach, którzy zupełnie do siebie nie pasują – ale mimo to próbują się dogadać. Film pokazuje ich niezdarność i niezręczność w sposób ciepły i wyrozumiały. Równie ważne co momenty bliskości są tu nieporozumienia, spięcia i gafy. Ich relacja rozwija się powoli, ale z humorem i czułością. Jordi Catalán w roli Wolfganga nie gra „cudownego dziecka”. To chłopiec, który myśli i czuje inaczej. Wzbudza zrozumienie, czasem rozbawia, a czasem irytuje.

Literacki pierwowzór:

Wolfgang to ekranizacja książki „Wolfgang (niezwyczajny)” autorstwa Laia Aguilar. Książka ukazała się w 2022 r. w Polsce nadkładem wydawnictwa Widnokrąg w tłumaczeniu Karoliny Jaszeckiej.

J. A. Bayona

Co ciekawe w filmie pojawia się w niewielkim cameo sam J. A. Bayona, twórca takich filmów jak:

2007: Sierociniec (El orfanato)
2012: Niemożliwe (Lo imposible)
2016: Siedem minut po północy (A Monster Calls)

Dodaj komentarz